Konwencja

Program Demokratów to nie lista obietnic

Konwencja wyborcza Komitetu Wyborczego DEMOKRATÓW ZIEMI SANOCKIEJ była demonstracją siły, energii i zaangażowania, prezentacją programu, któremu nadali oni nazwę „SANOK OdNowa”, wizją Sanoka – miasta przyjaznego dla mieszkańców, zarządzanego z ich udziałem, wolnego od nepotyzmu,
z polityką społeczną dostosowaną do aktualnych potrzeb. Miasta nowoczesnego, z dobrą oświatą, o wysokim poziomie kultury, mądrze i aktywnie promowanego w kraju i na świecie.
W wizję Sanoka przyszłości wprowadziły uczestników konwencji rzucone na ekran obrazy innowacyjnej sztuki stworzonej przez „międzynarodowego artystę światła”, twórcę światowych festiwali Miłosza Łuczyńskiego. – Takie rzeczy potrafią robić sanoczanie. I o takich ludziach ten komitet będzie pamiętał, starając się, aby swoje talenty mogli prezentować także w Sanoku! - tymi słowy rozpoczął konwencję prowadzący ją Sławomir Miklicz, witając licznie przybyłych gości. W sobotę, 22 bm. sala Klubu Górnika wypełniona była do ostatniego miejsca!
Zapowiadając prezentację kandydatów na radnych Komitetu Wyborczego Demokraci Ziemi Sanockiej podkreślił, iż tworzą oni połączenie doświadczenia, wiedzy i młodości, stanowiących filary, na których można zbudować okazałe dzieło. – Udało się nam zarejestrować listy do wszystkich okręgów wyborczych w mieście i powiecie, mamy także swoich reprezentantów w gminie wiejskiej Sanok. Łącznie jest to 53 osoby, które wystawiamy do wyborczej walki o Sanok. Mamy najmocniejszy komitet wyborczy w powiecie sanockim! – oświadczył z entuzjazmem Sławomir Miklicz.
Mówił też o szansach drużyny Demokratów i jej kapitana w wyborach, opierając się na przeprowadzonych przez ogólnopolską pracownię „Ibris” sondażach. Wynika z nich, że w wyborach do samorządu miejskiego sanoccy Demokraci zgarnęli 31,7 % głosów, nieznacznie ustępując ekipie PiS (34,9 %). W wyborach burmistrza 30,1 % sanoczan gotowych jest poprzeć Jakuba Osikę, podczas gdy Tadeusz Pióro może liczyć na 37 % głosów. – To dobre wyniki, ale do końca będziemy walczyć o więcej! Będziemy przekonywać wyborców, że zasługujemy na to, że potrafimy zmienić Sanok i sprawić, aby powrócił on na właściwe, należne mu w województwie miejsce – zapewniał S. Miklicz, który zdecydował się stanąć w wyborcze szranki do Rady Miasta, przewodząc liście Demokratów
w dzielnicy Wójtostwo.
Zaproszenie na scenę Jakuba Osiki, kandydata Demokratów na burmistrza Sanoka, przyjęte zostało długo niemilknącymi oklaskami. Prezentację programu zatytułowanego „SANOK OdNowa” rozpoczął on od ważnego wyjaśnienia związanego z interpretacją tegoż hasła. – To nie o to chodzi, co niektórzy próbują nam zarzucać, że będziemy coś burzyć, coś niszczyć. To ma być odnowa! Chcemy wrócić do tego co dobre, co się sprawdziło, chcemy budować to, co wartościowe – tłumaczył. Dzielił się wrażeniami ze wspólnej pracy w gronie Demokratów. – Od początku dostrzegłem w tym nadzieję, że razem wiele możemy dokonać. Co mnie ujęło, zobaczyłem wokół siebie ludzi, którzy podeszli do sprawy z wielką energią, ufnością i wiarą w sukces. Przystąpiliśmy do budowy programu, który niczym kula śnieżna zacząć rosnąć. To nie był zbiór obietnic ani wizja szklanych domów, lecz pewien sposób zmieniania rzeczywistości, czynienia miasta przyjaznego mieszkańcom. Ten program był, i nadal takim pozostaje, płaszczyzną porozumienia, zaproszeniem sanoczan do dyskusji. Bo to jest nasz wspólny Sanok.

Miasto to nie tylko budynki

Omawiając program „Sanok OdNowa” mówił o konieczności powstrzymania ucieczki młodych ludzi z miasta, o tworzeniu dogodnych do życia warunków m. in. o potrzebie odrodzenia drobnej przedsiębiorczości, o nowych terenach pod budownictwo jednorodzinne, o budowie platformy współpracy na linii: samorząd – przedsiębiorcy, o powrocie Sanoka nad San i projekcie „Sanockie Bulwary”, o „Zielonym Sanoku” z takimi perełkami jak: park miejski i „Sosenki”. Mówiąc
o poprawie komfortu życia i lepszym zarządzaniu infrastrukturą komunalną, wspomniał m. in. o trasach i ścieżkach rowerowych. – Skoro ludzie potrafią latać na Księżyc, nie wierzę, żebyśmy nie potrafili budować ścieżek rowerowych – stwierdził dosadnie, otrzymując brawa.
Sanok OdNowa to miasto wolne od nepotyzmu, z przyjaznym dla mieszkańców samorządem, nowocześnie zarządzane, z wykorzystaniem technologii informacyjnej (IT).
Sanok OdNowa to bezpieczeństwo związane z mocną oświatą, dbające o nauczycieli, uczniów i rodziców. – Zamiast likwidować szkoły, my będziemy podnosić poziom nauczania w nich. We współpracy z powiatem wytyczymy „ścieżki edukacji”. Do sanockich szkół powróci profilaktyka zdrowotna – tłumaczył J. Osika.
Sanok OdNowa to także miasto z polityką społeczną dostosowaną do potrzeb mieszkańców. – Utworzymy Dzienny Dom Pobytu dla Osób Starszych,
z modelowym projektem jego funkcjonowania. Wprowadzimy Kartę Sanockiego Seniora, uruchomimy programy profilaktyczne i zdrowotne skierowane do osób starszych – wymieniał projekty programu.
Sanok OdNowa to gwarancja wysokiego poziomu kultury, wolnej i chronionej przed wszelkimi próbami cenzury. – Powołamy Alternatywne Centrum Kultury, prowadzone przez organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne, udostępnimy artystom wolne lokale, znajdziemy godną siedzibę dla Teatru BWA.
I na koniec sport i rekreacja; Sanok OdNowa to powrót do zaniechanej przez obecne władze koncepcji zadaszenia toru lodowego „Błonie”, to działania zmierzające do utworzenia w Sanoku Szkoły Mistrzostwa Sportowego, to powołanie do życia Fundacji Rozwoju Sportu, ułatwiającej jego wspieranie.

Sanok – miasto przyszłości

Czy Sanok może stać się miastem przyszłości? Odpowiadając na to pytanie Sebastian Niżnik (w przypadku zwycięstwa Jakuba Osiki wiceburmistrz miasta) mówi: - będziemy do tego dążyć! I wyjaśnia: miasta przyszłości to miasta skoncentrowane na potrzebach jego mieszkańców, otwarte i funkcjonujące
z wykorzystaniem wzajemnej współpracy! Rysuje przed uczestnikami Konwencji obraz miast wchodzących do Międzynarodowej Sieci Miast Dobrego Życia tzw. Cittaslow. Przynależą do niej miasta i miasteczka położone z dala od zgiełku dużych ośrodków miejskich. W zagonionym świecie powinny one stanowić oazy ciszy i harmonii, w których życie toczy się wolniej, ale przyjemniej. Powtórzmy pytanie – czy Sanok mógłby wejść do Sieci Miast Dobrego Życia? – Kompleksowe i systemowe podejście do tematu pozwoli na przeobrażenie Sanoka w takie miasto. Zróbmy to. Potrzebna jest do tego w zasadzie tylko energia, a tę przecież mamy! – stwierdza Sebastian Niżnik, a aprobatą są oklaski widowni.

Potrzebna nowa zmiana

Wśród uczestników Konwencji nie mogło zabraknąć Wojciecha Blecharczyka, któremu w największej mierze można przypisać zjednoczenie się koalicji, która przybrała nazwę Demokraci Ziemi Sanockiej. Powitano go zarówno z tego powodu, jak i z faktu, że będzie reprezentantem Demokratów ubiegającym się
w wyborach o miejsce w Sejmiku Wojewódzkim (2 m. na liście Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska).
W swoim wystąpieniu w ciepłych słowach mówił o fenomenie Demokratów, o atmosferze, która połączyła ludzi różnych poglądów i przekonań, o energii, jaka towarzyszy ich działaniu. Wiele miejsca poświęcił osobie Jakuba Osiki, wybranego z grona Demokratów na kandydata na burmistrza Sanoka.
- Będę głosował na Kubę, bo wiem, że nie będzie zamykał drzwi w Urzędzie przed nikim i nie będzie nie chciał rozmawiać z tymi, którzy nie reprezentują jego poglądów. Będę głosował na niego, bo wiem, że będzie ludzi łączył, a nie dzielił, bo jest człowiekiem czynu, który da z siebie wszystko, aby Sanok się rozwijał, bo kocha to miasto.
Ocenił, że jedną z wielkich szans „nowej zmiany” będzie stworzenie możliwości konsolidacji, łączenia się organizmów administracyjnych. – Większy może opracowywać wspólne, duże projekty, ma większe ambicje i głośniej może walczyć i dopominać się o swoje dobro. Dlatego to jest takie ważne – uzasadniał.
Zdaniem b. burmistrza Sanoka, zarządzającego nim przez trzy kadencje, wbrew czarnowidzom, którzy przepowiadają mu upadek, przed naszym miastem jest przyszłość. – Ja ją upatruję w ludziach, którzy chcą go zmieniać, rozwijać i wiedzą, jak to należy robić. Ludziach mądrych i uczciwych, którzy mają świadomość jak ważną jest dziś idea współpracy. Ja wierzę w ten projekt i w tych, którzy go kreują i będę ich wspierał, jeśli tylko od społeczeństwa dostaną na to mandat. Apelując o to do sanoczan, pragnę ich ponadto zapewnić, że postawienie na Jakuba Osikę i całą drużynę Demokratów, to postawienie na konsolidację całego środowiska. Kibicuję temu, czyni to cała nasza drużyna, bo bardzo to miasto kochamy, bo to nadal będzie nasze miejsce na ziemi. A dzięki „nowej zmianie” będzie ono bliżej świata!
Sympatycznym akcentem spotkania było internetowe połączenie się z europoseł Elżbietą Łukacijewską, która od początku sympatyzuje z sanockimi Demokratami. Dała temu wyraz w słowach, które skierowała do uczestników konwencji. – Kochani! Sercem, duszą i pełnym wsparciem jestem z Wami, zwłaszcza z kandydatami na radnych do miasta, powiatu i gminy. Jesteście wielcy. Obserwując Was w działaniu wierzę, że zwyciężymy! Dwiema rękami popieram Kubę. Sanok zasługuje na kogoś, kto ma wizję i chęć działania. Jestem przekonana, że mając takiego burmistrza i takie oparcie w osobach Demokratów, Sanok będzie nowoczesnym, prężnie rozwijającym się ośrodkiem miejskim. Wierzę w sukces!
Wspólne zdjęcia i zapewnienia, że do końca nie zabraknie mobilizacji, aby jak największą liczbę wyborców przekonać do siebie, zakończyły Konwencję wyborczą Demokratów Ziemi Sanockiej. O ile przy wejściu liderzy Demokratów witali wchodzących symbolicznymi białymi różami, o tyle na zakończenie wręczano wszystkim drugi numer Demokratycznego Głosu Sanoka. Obydwa te gesty były bardzo ciepło i sympatycznie oceniane.
PS.
A oto pierwsze echa Konwencji, oglądanej w Polsce i świecie dzięki bezpośredniemu przekazowi internetowemu. Jedna z sanoczanek zamieszkała w Warszawie pisze:
- Dzięki pracy i zaangażowaniu wielu, projekt ten z miesiąca na miesiąc rozwija się w coraz bardziej przekonujący mnie sposób. Dziś Demokraci Ziemi Sanockiej mają świetną drużynę do miasta i powiatu, mają najlepszych kandydatów na burmistrza – Kubę Osika i do Sejmiku Wojewódzkiego – Wojciecha Blecharczyka. Kochani! Wykonaliście kawał dobrej roboty. Tryskacie dobrą energią, zaskakujecie świetnymi pomysłami, macie doświadczenie osób dojrzałych
i świeżość spojrzenia młodych, wśród Was są osoby zarówno z lewej jak i z prawej strony sceny politycznej. Dajecie z siebie wszystko! Wierzę, bardzo wierzę, że sanoczanie Wam zaufają. Każdy rozsądnie myślący, kto uważnie słuchał tego, o czym mówili: Kuba, Wojtek, Sławek i Sebastian, powinien oddać na Was głos. To głos na Sanok otwarty, życzliwy, uśmiechnięty, nowoczesny i solidarny. Jeszcze raz gratuluję Wam świetnej Konwencji! Brawo WY!
Marian Struś